© W豉dys豉w Bartoszewski
Warszawa 2006-2017
All rights reserved

Administracja serwisu:
Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracownik闚, Wsp馧pracownik闚 i Przyjaci馧 Rozg這郾i Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziora雟kiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziora雟kiego / www.wolnaeuropa.pl



Materia造 - zdj璚ia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione s prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Kategorie: Wszystkie | 1934 - Artyku造 | 1956 - 1959 | 1958 - Artyku造 | 1960 - Artyku造 | 1964 - Artyku造 | 1968 - Recenzje | 1970 - 1979 | 1970 - Recenzje | 1975 - Recenzje | 1980 - 1988 | 1980 - Pozosta貫 teksty | 1980 - Recenzje | 1986 - Pozosta貫 teksty | 1989 - Artyku造 i wywiady | 1990 - Artyku造 i wywiady | 1991 - Artyku造 i wywiady | 1992 - Artyku造 i wywiady | 1992 - Materia造 biograficzne | 1993 - Artyku造 i wywiady | 1994 - Artyku造 i wywiady | 1995 - Artyku造 i wywiady | 1995 - Kronika wydarze | 1995 - Materia造 biograficzne | 1995 - Pozosta貫 teksty | 1996 - Artyku造 i wywiady | 1996 - Materia造 biograficzne | 1997 - Artyku造 i wywiady | 1997 - Materia造 biograficzne | 1998 - Artyku造 i wywiady | 1999 - Artyku造 i wywiady | 2000 - Artyku造 i wywiady | 2000 - Pozosta貫 teksty | 2001 - Artyku造 i wywiady | 2001 - Pozosta貫 teksty | 2002 - Artyku造 i wywiady | 2002 - Materia造 biograficzne | 2002 - Pozosta貫 teksty | 2003 - Artyku造 i wywiady | 2004 - Artyku造 i wywiady | 2004 - Pozosta貫 teksty | 2004 - Recenzje | 2005 - Artyku造 i wywiady | 2005 - Kronika wydarze | 2005 - Materia造 biograficzne | 2005 - Pozosta貫 teksty | 2005 - Recenzje | 2006 - Artyku造 i wywiady | 2006 - Fotogaleria | 2006 - Kronika wydarze | 2006 - Materia造 biograficzne | 2006 - Pozosta貫 teksty | 2006 - Recenzje | 2007 - Artyku造 i wywiady | 2007 - Fotogaleria | 2007 - Kronika wydarze | 2007 - Materia造 biograficzne | 2007 - PISMA WYBRANE t. I/II | 2007 - Pozosta貫 teksty | 2007 - Recenzje | 2008 - Artyku造 i wywiady | 2008 - Fotogaleria | 2008 - Kronika wydarze | 2008 - Recenzje | 2009 - Artyku造 i wywiady | 2009 - Fotogaleria | 2009 - Kronika wydarze | 2009 - Recenzje | 2010 - Artyku造 i wywiady | 2010 - Fotogaleria | 2010 - Kronika wydarze | 2010 - Pozosta貫 teksty | 2010 - Recenzje | 2011 - Artyku造 i wywiady | 2011 - Fotogaleria | 2011 - Kronika wydarze | 2011 - Pozosta貫 teksty | 2011 - Recenzje | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 1 | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 2 | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 3 | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 4 | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 5 | NOWE KSI*KI | STRONA G紟NA | Varia
RSS
poniedzia貫k, 06 sierpnia 2007
Ten jest z Ojczyzny mojej (o pierwszym wydaniu „Ten jest z Ojczyzny mojej… Polacy z pomoc 砰dom 1939-1945”)

„Kultura” (Pary)

Nr 6-7 / lipiec-sierpie 1968 r.

Pami璚i Jadwigi Ma鎥owskiej-Strza貫ckiej

Czy mogli鄉y wierzy czytaj帷 tak liczne, z ca貫go 鈍iata, listy pisane do ,,Kultury" podczas zagro瞠nia i po zwyci瘰twie Izraela, 瞠 antysemityzm polski rozwia si jak dym i nigdy nie powr鏂i? Nie byli鄉y na tyle naiwni, spodziewali鄉y si jednak i spodziewamy, 瞠 wstrz御 wojny izraelskiej przyczyni si, pomo瞠 znie嗆 dawne wzajemne urazy i nienawi軼i.

W tym rozumowaniu nie jeste鄉y osamotnieni.

„Po 6 dniach wojny na Bliskim Wschodzie - pisze do nas, jeden z wielu, A. Szyper z Brooklynu - Izrael sta si dla wi瘯szo軼i Polak闚 symbolem wolno軼i walcz帷ej z przemoc. Wydaje mi si, 瞠 鈍iadomo嗆 wsp鏊nego wroga (Rosji komunistycznej) zbli篡 Polak闚 i 砰d闚 w stopniu nie mniejszym ni ich kilkusetletnie wsp馧篡cie...

Zastanawia mnie co innego- wzajemne nic nie daj帷e polemiki polsko-篡dowskie na temat «Kto ma racj»: Ka盥a strona chce mie ca趾owit racj...

Czas otworzy oczy na rzeczywisto嗆, na dzisiejszy 鈍iat, zachodz帷e w nim zmiany. Czas, aby przesta my郵e kryteriami przesz這軼i. Tak Polacy jak 砰dzi 篡j w 鈍iecie wsp鏊nego wroga — komunistycznej Rosji. To ich 陰czy, to natomiast, co by這 廝鏚貫m ich konflikt闚, jest ju nieaktualne i przesz這 do lamusa dnia wczorajszego. Tak m闚i prosta cyniczna logika. Uczucie i serce m闚i du穎 wi璚ej. Nie ma ju prawie 砰d闚 w Polsce. Zosta豉 jednak historia i wszystko, co pi瘯ne i szlachetne. Wszystko, co 陰czy這 te dwa narody na jednej ziemi przez setki lat. Nie ma ju 篡dowskich miasteczek na tle polskiego krajobrazu. Pozosta造 wspomnienia. Dlatego te za wszystko co nas 陰czy這 w przesz這軼i, za Mickiewicza, za Tuwima, za miliony spalonych, szczutych i nieszcz窷liwych, za przysz這嗆 podajmy sobie r瘯..." (Moje podkre郵enia).

* * *

W dniu 安i皻a Zmartwychwstania i Paschy 砰dowskiej wraca do mnie jakby wczorajsze wspomnienie dzieci雟twa. W Przy逝kach, na Bia這rusi, w ka盥 Wielkanoc odwiedzali鄉y - my, dzieci, wraz z naszym proboszczem Ksi璠zem Zelb – starego m造narza Lejb. Okna jego domku nie zas這ni皻e firankami wychodzi造 na czarny o zmroku staw w鈔鏚 olch i na drog, kt鏎 wracali鄉y z jesiennych i zimowych spacer闚. Co sobot widzieli鄉y Lejb w 鈍ietle 鈍iec szabasowych. Mia twarz rembrandtowsk, bia陰 brod i ta貫s, czyta 鈍i皻e ksi璕i.

W dzie Wielkiej Nocy cz瘰towa nas pejsach闚k i ciastkami, kt鏎ych smaku ju nie pami皻am. Jak g這si 篡dowska tradycja, prorok Eliasz odwiedza w Pasch ka盥y bogobojny dom 篡dowski, wi璚 i dom Lejby r闚nie, i upija nieznacznie pierwsz kropl z pe軟ego kielicha wina, kt鏎y potem ca豉 rodzina wypija do dna.

Id帷 do Lejby mieli鄉y jeszcze w uszach rozpieraj帷y, rado軼i brzmi帷y 酥iew przepe軟ionego wiejskiego ko軼io豉, „Weso造 nam dzie dzi nasta", rannej rezurekcji.

Lejba czeka na Mesjasza, my wierzyli鄉y, 瞠 Mesjasz ju przyszed i zmartwychwsta. Lejba omija dyskusje biblijne, do kt鏎ych nasz ksi康z pr鏏owa go wci庵n望, ale gdzie tu by這 miejsce na wrogo嗆 czy nawet niech耩? Ksi康z i Lejba-m造narz znali na pami耩 te same, tysi帷e razy odmawiane, psalmy nadziei, grozy i wiary, a my, dzieci, czuli鄉y si razem z ksi璠zem i Lejba zwi您ani czym cichym, niewymownym i to uczucie dzi wraca do mnie, bo le篡 przede mn ksi捫ka, o kt鏎ej Micha Borwicz w „Kulturze” 1)napisa, 瞠 gdyby termin „Z這tej Ksi璕i" nie by ju zbyt nadu篡ty, nale瘸這by tak j nazwa.

My郵 o Ten jest z Ojczyzny mojej Bartoszewskiego i Lewin闚ny. Ta ksi捫ka u鈍iadomi豉 mi nagle, 瞠 A. Szyper ma mo瞠 racj pisz帷 w swoim li軼ie - po co dyskusja, po co polemiki, 瞠 s one p這nne. O co innego chod^i^ o inne drogi zbli瞠nia. Ten jest z Ojczyzny mojej to zebrane tylko w drobnej cz窷ci dane o pomocy Polak闚 砰dom, a tak瞠 o ich wsp鏊nej walce przeciw barbarzy雟twu i zag豉dzie.

Jest naszym obowi您kiem - ka盥ego Polaka i ka盥ego 砰da - t ksi捫k nie tylko posiada, ale przeczyta od pocz徠ku do ko鎍a i szerzy.

Czyta t ksi捫k jednym tchem jest prawie niemo磧iwe. Nagie fakty, skrawki ogromnych wydarze, a ka盥y z nich ma wag absolutn, nie s堯w pi瘯nych, ale ofiary. Nie wida tu 郵adu zacierania stron ciemnych - prawie co strona wspominane s szanta瞠, szmalcownicy, szpicle na us逝gach Niemc闚, Polacy, a nieraz 砰dzi czyhaj帷y na mienie i 篡cie 砰d闚. Wyczuwamy coraz to t這 wypadk闚, og馧 zastraszony, oboj皻ny, wrogi wszystkiemu, co grozi straszliwym ryzykiem. Kto wie za granicami Polski, 瞠 Polska by豉 jedynym krajem, w kt鏎ym za podanie szklanki mleka 砰dowi, za udzielone schronienie, grozi豉 kara 鄉ierci. Czytamy szereg przyk豉d闚 wymordowania ca造ch polskich rodzin za przechowywanie jednego starca, czy jednego dziecka. Bartoszewski, sam wsp馧organizator Rady Pomocy 砰dom, w przeci庵u ca貫j wojny sprawie tej dusz i cia貫m oddany, przekazuje tu zbierane przez lata materia造, w陰cznie z tekstami zarz康ze dow鏚c闚 niemieckich, kt鏎e nale篡 ,,mieszka鎍om wsi wyja郾i jak najdobitniej", 瞠 nawet ci, kt鏎zy sami 砰dom nie udzielaj schronie nia, ale daj im wikt lub sprzedaj 篡wno嗆, podlegaj karze 鄉ierci. Jest m.in. tekst plakatu, w kt鏎ym Kreishauptmann obiecuje jeden metr 篡ta ka盥emu Polakowi w zamian za ka盥y donos na 砰da.

安ietny w swej absolutnej rzetelno軼i wst瘼 Bartoszewskiego, bez cienia w徠pliwej literatury, bez cienia efekt闚 i chwyt闚 literackich, przedstawia nam stan rzeczy i rozw鎩 akcji ratowniczej. Ta akcja si opiera przede wszystkim na jednostkach, kt鏎e ryzykuj 篡ciem ca造ch rodzin polskich, na akcji przer騜nych klasztor闚, na nieustannym informowaniu polskiego Londynu, kt鏎y powo逝j帷 si na wie軼i przesy豉ne z kraju, informacje te przekazuje dalej w 鈍iat, stykaj帷 si przewa積ie z zadziwiaj帷 oboj皻no軼i i bierno軼i wielkich mocarstw.

Jest r闚nie opisana - tak nik豉 w por闚naniu z kolosalnymi 鈔odkami walki, kt鏎ymi w闚czas 鈍iat rozporz康za – pomoc w broni i w aktywnym poparciu Armii Krajowej zbrojnego oporu 砰d闚. Czytaj帷 uwa積ie, jak opowiada o tym ksi捫ka Bartoszewskiego i Lewin闚ny, widzimy nie martwe cyfry, ale 篡wych m這dych Polak闚, kt鏎zy gin wymordowani w tych beznadziejnych, szalonych pr鏏ach pomocy walce 篡dowskiej. I pomoc ta urasta do rozmiar闚 wielkich, bo to s ofiary krwi i 篡cia.

安iadectw tu setki: 鈍iadcz 砰dzi, 鈍iadcz Polacy, 鈍iadcz ludzie zupe軟ie pro軼i, widzimy niezliczone malutkie wycinki i wsz璠zie czujemy t sam nieoddychaln groz. Po dziesi璚iu - dwudziestu stronach zamykamy ksi捫k, nie mamy si造 jej dalej czyta, ale wracamy do niej znowu.

Ka盥y uczciwy czytelnik po przeczytaniu tej ksi捫ki inaczej spojrzy, inaczej odczuje nasz polsko-篡dowsk przesz這嗆. W豉郾ie ta przesz這嗆 zawarta w tej ksi捫ce to nieprzemijaj帷y wk豉d nadziei na przysz這嗆.

Nasze stosunki mog i musz by wyr闚nane, dzisiejsze zarz康zenia w Polsce nie wytrzymaj konfrontacji z 豉dunkiem braterstwa tej Z這tej Ksi璕i Bartoszewskiego i Lewin闚ny.

Niedziela Wielkanocna, 14 kwietnia 1968

J紌EF CZAPSKI

(1896-1993)

1) „Kultura", Pary, 1967, nr 9, s. 123-132.