© W豉dys豉w Bartoszewski
Warszawa 2006-2016
All rights reserved

Administracja serwisu:
Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracownik闚, Wsp馧pracownik闚 i Przyjaci馧 Rozg這郾i Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziora雟kiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziora雟kiego / www.wolnaeuropa.pl



Materia造 - zdj璚ia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione s prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Kategorie: Wszystkie | 1934 - Artyku造 | 1956 - 1959 | 1958 - Artyku造 | 1960 - Artyku造 | 1964 - Artyku造 | 1968 - Recenzje | 1970 - 1979 | 1970 - Recenzje | 1975 - Recenzje | 1980 - 1988 | 1980 - Pozosta貫 teksty | 1980 - Recenzje | 1986 - Pozosta貫 teksty | 1989 - Artyku造 i wywiady | 1990 - Artyku造 i wywiady | 1991 - Artyku造 i wywiady | 1992 - Artyku造 i wywiady | 1992 - Materia造 biograficzne | 1993 - Artyku造 i wywiady | 1994 - Artyku造 i wywiady | 1995 - Artyku造 i wywiady | 1995 - Kronika wydarze | 1995 - Materia造 biograficzne | 1995 - Pozosta貫 teksty | 1996 - Artyku造 i wywiady | 1996 - Materia造 biograficzne | 1997 - Artyku造 i wywiady | 1997 - Materia造 biograficzne | 1998 - Artyku造 i wywiady | 1999 - Artyku造 i wywiady | 2000 - Artyku造 i wywiady | 2000 - Pozosta貫 teksty | 2001 - Artyku造 i wywiady | 2001 - Pozosta貫 teksty | 2002 - Artyku造 i wywiady | 2002 - Materia造 biograficzne | 2002 - Pozosta貫 teksty | 2003 - Artyku造 i wywiady | 2004 - Artyku造 i wywiady | 2004 - Pozosta貫 teksty | 2004 - Recenzje | 2005 - Artyku造 i wywiady | 2005 - Kronika wydarze | 2005 - Materia造 biograficzne | 2005 - Pozosta貫 teksty | 2005 - Recenzje | 2006 - Artyku造 i wywiady | 2006 - Fotogaleria | 2006 - Kronika wydarze | 2006 - Materia造 biograficzne | 2006 - Pozosta貫 teksty | 2006 - Recenzje | 2007 - Artyku造 i wywiady | 2007 - Fotogaleria | 2007 - Kronika wydarze | 2007 - Materia造 biograficzne | 2007 - PISMA WYBRANE t. I/II | 2007 - Pozosta貫 teksty | 2007 - Recenzje | 2008 - Artyku造 i wywiady | 2008 - Fotogaleria | 2008 - Kronika wydarze | 2008 - Recenzje | 2009 - Artyku造 i wywiady | 2009 - Fotogaleria | 2009 - Kronika wydarze | 2009 - Recenzje | 2010 - Artyku造 i wywiady | 2010 - Fotogaleria | 2010 - Kronika wydarze | 2010 - Pozosta貫 teksty | 2010 - Recenzje | 2011 - Artyku造 i wywiady | 2011 - Fotogaleria | 2011 - Kronika wydarze | 2011 - Pozosta貫 teksty | 2011 - Recenzje | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 1 | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 2 | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 3 | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 4 | FOTOGALERIA ARCHIWALNA 5 | NOWE KSI*KI | STRONA G紟NA | Varia
RSS
czwartek, 26 lipca 2007
Moralno-historyczne warto軼i Powstania Warszawskiego (I)

Nieautoryzowany fragment wyk豉du wyg這szonego jesieni 1980 roku w Akademickim Ko軼iele 00. Dominikan闚 w Poznaniu i og這szonego nast瘼nie pt. „Rozwa瘸nia o Powstaniu Warszawskim" w drugim obiegu.

Pozwol sobie przywo豉 wyra穎n w pobliskiej Kruszwicy przed dziesi璚iu laty, we wrze郾iu, opini Ksi璠za Kardyna豉 Wyszy雟kiego, kt鏎y m闚i帷 o stosunku Ko軼io豉 do dziej闚 Narodu zwr鏂i uwag, 瞠:

...okruchy dziej闚 narodu s moc jego ducha, trzeba wi璚 podawa m這demu pokoleniu to po篡wienie, aby nar鏚 nie zatraci zwi您ku z dziejami. Nar鏚 bez dziej闚, bez historii, bez przesz這軼i staje si wkr鏒ce narodem bez ziemi, narodem bezdomnym, bez przysz這軼i [...]. Ci, kt鏎zy godz w dzieje, czarne nazywaj bia造m, godz w byt narodu.

To samo mo積a by odnie嗆 do k豉mstw i przemilcze, 獞ier-prawd i p馧-prawd, manipulowania umys豉mi, uczuciami, nastrojami, a pewne zagadnienia najnowszych dziej闚 Polski nie by造 wolne od r騜nych tego rodzaju zabieg闚.

Najpierw by造 pierwsze powojenne lata, dos這wnie pierwsze dwa, trzy lata, kiedy t瘼iono 皋軟ierzy AK. Potem przysz造 jednak lata, kt鏎e trwa造 a do tzw. "polskiego pa寮ziernika", kiedy zbieranie si na cmentarzu wojskowym w Warszawie na grobach powsta鎍闚 by這 aktem podejrzanym. W krzakach przewijali si ludzie fotografuj帷y, a nawet filmuj帷y tych, kt鏎zy przychodzili na groby swoich najbli窺zych czy bliskich, przyjaci馧 czy koleg闚, pr鏏owano zastrasza, utrudnia spe軟ienie jednego z najbardziej podstawowych obowi您k闚 chrze軼ijanina, b璠帷ego nawykiem dla cz這wieka wychowanego w tym kr璕u kultury - oddawanie czci pami璚i zmar造ch, poszanowanie pami璚i narodu.

Po roku 1955-56 nast徙i豉 cz窷ciowa „rehabilitacja". O Powstaniu Warszawskim znowu mo積a by這 nieco m闚i, nieco pisa; z ograniczeniami cenzuralnymi dopuszczano r騜ne wypowiedzi. Sam korzysta貫m z tej wolno軼i, publikuj帷 w granicach mo磧iwo軼i na 豉mach Tygodnika Powszechnego szereg przyczynk闚. Ale prawie 瘸den z nich nie ukaza si w tre軼i integralnej, zwi您anej z moim zamiarem. Musia貫m za ka盥ym razem, podobnie jak i inni ludzie, wywa瘸 w swoim sumieniu, czy zgoda na opublikowanie czego niepe軟ego jest mniejszym z貫m ni ca趾owite milczenie, czy jest ju z貫m, kt鏎ego nie mog przyj望 i rezygnowa z publikowania. W niekt鏎ych przypadkach zapada造 takie, w drugich inne rozstrzygni璚ia.

W ostatnich latach jeste鄉y 鈍iadkami nader osobliwego zjawiska. Mianowicie nast瘼uje jak gdyby kontrofensywa po陰czona z manipulowaniem. W豉軼iwie nie wiadomo ju, kto to Powstanie Warszawskie zrobi (no, niby my, „lud").

W jego rocznic ukazuj si afisze z kotwic. Odebrano ostatni rzecz, kt鏎a by豉 nam bliska, droga, a mo瞠 nawet w pami璚i i sentymentach wielu ludzi niemal 鈍i皻a - upa雟twowiono j. To mog這 zada powa積y cios Powstaniu Warszawskiemu w 鈍iadomo軼i spo貫cze雟twa, ale i t pr鏏 spo貫cze雟two wytrzyma這. I kiedy dorocznie w dniu 1 sierpnia milknie odg這s werbli, b瑿n闚 i tr帳, kt鏎e towarzysz uroczysto軼iom oficjalnym na cmentarzu warszawskim, gdzie le篡 znaczna cz窷 poleg造ch powsta鎍闚, zaczynaj nap造wa na cmentarz tysi帷e, dziesi徠ki tysi璚y (w ci庵u dwu dni - jak si szacuje – wi璚ej ni sto tysi璚y) ludzi, w ogromnej wi瘯szo軼i m這dych, kt鏎zy nie id tam na groby koleg闚: id tam z wolnego wyboru, 鈍iadcz帷 sw obecno軼i o opcji na rzecz warto軼i tradycji narodowej i niedawnej historii. I p這n nad cmentarzem wojskowym w Warszawie 鈍iat豉 zapalone wiernymi r瘯ami w takiej ilo軼i i wymiarach, 瞠 逝na unosi si nad p馧nocno-zachodni cz窷ci Warszawy, widoczna z nadlatuj帷ego samolotu, czy jad帷ego w tym kierunku - spoza Warszawy auta. ㄆna, kt鏎a wprowadza w zadziwienie ludzi nie鈍iadomych przyczyny.

To, 瞠 po trzydziestu kilku latach wytworzy豉 si w tym przekornym spo貫cze雟twie jaka konieczno嗆 obchodzenia, manifestowania tego wydarzenia, powinno, wydaje mi si, da nam niema這 do my郵enia.

Tak wi璚 od Powstania Warszawskiego up造n窸o 36 lat. Jest to w dziejach narodu okres niezbyt d逝gi, a w dziejach jednego ludzkiego pokolenia okres bardzo znaczny. Nie ma ju mi璠zy nami wi瘯szo軼i g堯wnych aktor闚 tego wielkiego, historycznego wydarzenia, nie 篡je ju - z nielicznymi wyj徠kami - wi瘯szo嗆 wy窺zych dow鏚c闚 i polityk闚, a najm這dsi nawet uczestnicy Powstania przeszli - no, powiedzmy to - w ostatni okres swego 篡cia, przekroczyli lat pi耩dziesi徠 kilka. Ale nawet my, 篡j帷y uczestnicy Powstania, 鈍iadkowie wydarze – cho Powstanie nigdy nie przestanie by dla nas jednym z wa積ych, a mo瞠 najwa積iejszych element闚 naszego 篡ciorysu, naszych osobistych prze篡 a tym bardziej nast瘼uj帷e po nas ju doros貫 i dojrza貫 p馧tora pokolenia, coraz bardziej widzimy Powstanie Warszawskie w perspektywie historii - jako jeden z bardzo wa積ych etap闚 na tej samej, bardzo trudnej drodze Polak闚 od ko鎍a XVIII wieku, kt鏎a prowadzi豉 przez Insurekcj Ko軼iuszkowsk, przez Legiony D帳rowskiego, przez Powstanie Listopadowe, przez Wiosn Lud闚, przez Powstanie Styczniowe, przez walki 1905 roku, w Powstaniach Wielkopolskim i 奸御kich i obronie Lwowa - zachodnich i wschodnich granic Rzeczypospolitej, przez obron Polski i Europy za Wis陰 w 1920 roku. Widzimy coraz bardziej to wydarzenie z 1944 roku jako jeszcze jedno podobne do tamtych polskie NIE wypowiadane wobec r騜nych kolejnych okupant闚, zaborc闚 i uzurpator闚 pragn帷ych ograniczy albo zniweczy nasz suwerenny byt narodowy.

Wiadomo, 瞠 do dzisiaj w豉軼iwie trwaj w pi鄉iennictwie historycznym r騜ne kontrowersje fachowe dotycz帷e okoliczno軼i wybuchu, szans polityczno-wojskowych czy metod dzia豉nia Powstania Styczniowego, mimo 瞠 od jego wybuchu up造n窸o lat sto kilkana軼ie. Wie o tym ka盥y, kto studiuje histori. Ale uprzytomnijmy sobie, 瞠 w pierwszych pokoleniach postyczniowych, w tym pokoleniu, do kt鏎ego nale瘸 J霩ef Pi連udski, Stefan 疾romski, Adam Strug, w tym pokoleniu, kt鏎e 篡這 w latach dziel帷ych upadek powstania 1863-64 roku i szubienice w Cytadeli od wydarze 1904-05 na ziemiach polskich, w tym pi耩dziesi璚ioleciu, jakie up造n窸o od z這瞠nia polskiego or篹a w 1864 do jego podniesienia w dniu 6 sierpnia 1914, problematyka skutk闚 spo貫cznych, gospodarczych, psychologicznych, a nade wszystko ideowych tamtych walk o niepodleg這嗆, obecna by豉 na co dzie na kartach najlepszych dzie literatury polskiej i w 篡ciu tysi璚y 鈍iadomych polskich rodzin. Dzisiaj, w innych przecie warunkach, gdy do szk馧 chodz ju wnuczki warszawskich powsta鎍闚 w 1944 roku, sprawa powstania jak wspomnia貫m - pozostaje wci捫 篡wa w my郵eniu m這dej generacji.

Ci庵 dalszy – cz窷 II

Moralno-historyczne warto軼i Powstania Warszawskiego (II)

Cz窷 II

Nie wygas這 zainteresowanie problematyk okoliczno軼i wybuchu i politycznych kulis闚 los闚 Powstania, cho rzetelne na鈍ietlenie tych problem闚 - zar闚no ze wzgl璠u na niedost瘼no嗆 wielu archiwali闚 z archiw闚 wielkich mocarstw, jak i na warunki subiektywne panuj帷e u nas - jest bardzo trudne. W ka盥ym razie odczucie spo貫czne zgodne jest tu z wypowiedzi Ojca 安i皻ego, Jana Paw豉 II o walce, w kt鏎ej Warszawa zosta豉 opuszczona przez sprzymierzone pot璕i. Coraz cz窷ciej jednak og馧 my郵帷ych ludzi, a nie badaczy specjalist闚, obraca si jak gdyby ku nadrz璠nemu problemowi trwa造ch moralno-historycznych warto軼i Powstania Warszawskiego jako wielkiego wydarzenia w dziejach Polski, jako jednego z symbolicznych ogniw walki o niepodleg這嗆 i suwerenno嗆 Polski. Z tej perspektywy nie najwa積iejsze wydaje si, 瞠 wiele ocen - jak dzi wiemy – dokonywanych w 1944 roku by這 mylnych albo niepe軟ych, lub 瞠 wr璚z nieprawid這wo rozumiano czy oceniano sytuacj mi璠zynarodow, uwarunkowan ju w grudniu 1943 roku podpisaniem uk豉du w Teheranie o podziale Europy na strefy wp造w闚; 瞠 w spos鏏 niepe軟y szacowano nastawienie polityczne aliant闚, stan gotowo軼i wojskowej, realne mo磧iwo軼i i zamiary dzia豉nia aliant闚 zachodnich, Zwi您ku Radzieckiego, a w pewnej mierze tak瞠 si造 strony niemieckiej. Oceniano przecie r闚nie niedoskonale, w spos鏏 w szczeg馧ach b喚dnych, mo磧iwo軼i podj璚ia walki w 1939 roku, a jednak obrona Warszawy we wrze郾iu 1939, kt鏎a nie mog豉 przynie嗆 - w tamtych warunkach politycznych i wojskowych - odmiany kampanii wojennej, uwa瘸na by豉 powszechnie - co uzna豉 nawet propaganda polityczna w Polsce Ludowej - za czyn nieodzowny i pozytywny. Rozmiar poniesionych w 1939 roku ofiar ludzkich i ofiar materialnych - jak na ten czas i na 闚czesne do鈍iadczenia znaczny - uznawano za ofiar bolesn, ale usprawiedliwion i zrozumia陰. Fakt, 瞠 stolica Polski jako pierwsza na 鈍iecie i jedyna stolica okupowanego kraju stawia豉 agresji i obl篹eniu bezpo鈔edni op鏎 do wyczerpania wszystkich mo磧iwo軼i w 1939 roku, sta si nie tylko 廝鏚貫m narodowej dumy - sta si zupe軟ie realnie 廝鏚貫m podtrzymania godno軼i w najtrudniejszych latach okupacji, a element psychologiczny podtrzymania godno軼i jest r闚nie wymierny, sprawdzalny i donios造, jak ka盥y inny realistycznie mierzony element wsparcia jakimi okoliczno軼iami okre郵onych dzia豉 i ludzi w okre郵onej sytuacji. W Warszawie tradycja ofiarnego i solidarnego dzia豉nia, m瘰twa i g喚bokiego przywi您ania do wolno軼i, zamanifestowana we wrze郾iu 1939 roku, by豉 篡wotna i owocowa豉 przez ca陰 wojn dzia豉niami ca貫go patriotycznego ruchu podziemnego Harcerstwa, Zwi您ku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej, licznych organizacji spo貫cznych; owocowa豉 we wszystkim wskazuj帷 na odr瑿no嗆 zrodzon z tej tradycji. I s逝sznie pisa poeta w znanym powszechnie wierszu - mam na my郵i K. I. Ga販zy雟kiego - „w 鈔odek Warszawy sp造niemy w d馧 穎軟ierze Westerplatte" wskazuj帷 na dziedzictwo tej tradycji, tej obrony w warunkach walki podziemnej, na dziedzictwo niesienia wysoko sztandaru w obronie honoru, a tym samym dzia豉nia wychowawczego, a nie tylko wojskowego. I nie jest zapewne rzecz przypadku, 瞠 w ca貫j okupowanej Europie nie ma faktu por闚nywalnego do tego, kt鏎ego bohaterami stali si wszyscy warszawscy 砰dzi, podnosz帷 ogie buntu i bro w beznadziejnym starciu w kwietniu 1943 roku; „genius loci" - tradycja miejsca, atmosfera otoczenia - wszystko to odegra這 rol. 安iadomo嗆 cel闚 wojny i cel闚 walki toczonej z przemoc okupanta (a taka wsp鏊na 鈍iadomo嗆 - powszechna 鈍iadomo嗆 - by豉) sta豉 si jednym z podstawowych 廝鏚e si造 spo貫cze雟twa w tamtych latach. Walk o wolno嗆, o suwerenno嗆 pa雟twa, uto窺amiano w okupowanej Warszawie z walk o prawa ludzkie, o godno嗆 ka盥ego cz這wieka, o godno嗆 osobist. Straszliwe ci郾ienie terroru okupanta w latach masowych deportacji do oboz闚 koncentracyjnych, w latach egzekucji potajemnych, po kt鏎ych zosta造 ka逝瞠 krwi na bruku, pr鏏y poni瘸nia, poniewierania ludzi - to wszystko uwa瘸no za zjawisko przemijaj帷e. Powszechnie wierzono, 瞠 u kresu tego zjawiska przyjdzie otwarte, zbrojne, powszechne wyst徙ienie - osobisty udzia spo貫cze雟twa w odzyskaniu wolno軼i.

Ten specyficzny spos鏏 my郵enia i ten spos鏏 odczuwania dyktowa逕闚czas w hierarchii warto軼i zdecydowany odruch protestu, uznawanego za niezb璠ny bez wzgl璠u na realne seanse i konsekwencje, gdy przebra豉 si miara nieprawo軼i i zbrodni. W tym prote軼ie, w samej gotowo軼i do niego, zawiera這 si ogromne przywi您anie owej minionej generacji do imponderabili闚. Prawd jest, 瞠 decyzja o wybuchu Powstania podj皻a by豉 w niewielkim gronie ludzi przez konspiracyjne, legalne w豉dze polskiego pa雟twa podziemnego. Ale prawd jest r闚nie, 瞠 decyzja uprzedzona spontaniczn, solidarn, masow decyzj spo貫czn, decyzja stawienia jawnie oporu woli okupanta, decyzja r闚na rzuceniu r瘯awicy przez spo貫cze雟two bez 瘸dnych wezwa i bez 瘸dnych dyrektyw. Mianowicie: 27 lipca 1944 roku 闚czesny hitlerowski, nies豉wnej pami璚i gubernator Ludwik Fischer og這si przez megafony wezwanie - poparte potem plakatami do stawienia si nast瘼nego dnia, czyli 28 lipca 1944 roku, w sze軼iu punktach Warszawy stu tysi璚y m篹czyzn w wieku od 17 do 65 lat do przymusowych rob鏒 fortyfikacyjnych. A wiemy, 瞠 te, nonsensowne zreszt w praktyce, poczynania fortyfikacyjne prowadzone by造 w wielu punktach okupowanej Polski przez szereg miesi璚y, 瞠 mimo powszechnej przecie niech璚i do 鈍iadcze na rzecz wroga, ludzie - radzi nie radzi, boj帷 si konsekwencji, pod naciskiem - w tych robotach uczestniczyli. Ten zbiorowy, manifestacyjny bojkot spotka wtedy okupanta tylko w Warszawie. Logika wskazuje, 瞠 niew徠pliwie musia豚y on poci庵n望 za sob w nast瘼nych dniach konsekwencje.

Do nich nale瘸這by przede wszystkim: ca趾owita ewakuacja tak wrogo nastawionej ludno軼i z miasta i obr鏂enie w ten spos鏏 Warszawy w baz przyfrontow, czy twierdz. Zrealizowano to wszak potem w鈔鏚 ruin stolicy w pa寮zierniku, po Powstaniu.

Ci庵 dalszy – cz窷 III

Moralno-historyczne warto軼i Powstania Warszawskiego (III)

Cz窷 III

Nie ma do dzi sensownej odpowiedzi, czy wobec polityki hitlerowskiej i jej znanych regu dzia豉nia istnia豉 w og鏊e mo磧iwo嗆 zabezpieczenia miasta Warszawy i ludno軼i Warszawy przed zniszczeniem podyktowanym zbrodniczymi celami okupanta. Wiadomo jednak, 瞠 by這 nie do pomy郵enia zachowanie przez to milionowe niemal miasto, skupisko Polak闚, bierno軼i na linii frontu przez szereg miesi璚y. A wiadomo r闚nie, 瞠 front sta do 17 stycznia, a wi璚 od sierpnia jest to prawie p馧 roku! Jest czyst teori, utopijn politycznie i historycznie, aby Niemcy 軼ierpieli na bezpo鈔ednim swoim zapleczu, przy tocz帷ej si na linii Wis造 walce, Warszaw integraln, nienaruszon, naje穎n ukryt broni i dysz帷 ch璚i wzi璚ia odwetu na okupancie. Faktem jest, 瞠 kiedy Powstanie wybuch這, nawet niech皻ni Powstaniu komuni軼i polscy zmuszeni byli do przyznania w organie prasowym Armia Ludowa w numerze z 27 sierpnia 1944 roku, 瞠 „瘸dne jeszcze z powsta, kt鏎ych widowni by豉 Warszawa, nie mia這 tak jednolitego poparcia spo貫cze雟twa”. Po latach nieco przeredagowano t my郵, 瞠 mianowicie Powstanie by這 w og鏊e spraw spo貫cze雟twa, tak, jakby jakiekolwiek spo貫cze雟two mog這 zorganizowa si bez si kierowniczych, dow鏚czych i w prawie milionowym mie軼ie przez dziewi耩 tygodni trwa w zorganizowanym oporze z najrozmaitszymi s逝瘺ami, kt鏎e by造 niezb璠ne do funkcjonowania 篡cia. Przyw鏚cy Powstania Warszawskiego nale瞠li do uczestnik闚 walk o niepodleg這嗆 w konspiracji przed I wojn 鈍iatow i w czasie I wojny 鈍iatowej. Ludzie, kt鏎zy byli m這dzie鎍ami przed rokiem 1914 i w latach 1914-1920, mieli w chwili wybuchu Powstania Warszawskiego lat czterdzie軼i kilka, pi耩dziesi徠, pi耩dziesi徠 kilka. Walka o godno嗆 by豉 ich 篡ciorysem, a ogromna wi瘯szo嗆 uczestnik闚 Powstania, m這dzie, by豉 wychowana w niepodleg貫j Rzeczpospolitej Polskiej, w wielkim poszanowaniu patriotycznych tradycji niepodleg這軼iowych i powsta鎍zych, by豉 przywi您ana do wolno軼i i do suwerenno軼i jako do oczywistego elementu swojego osobistego 篡cia, swojego osobistego bytu, a w konsekwencji nigdy nie pogodzona z samym ju faktem okupacji, zbuntowana przeciw wszystkiemu, co sta這 si udzia貫m tej generacji w ci庵u tak straszliwego pi璚iolecia - od 1939 roku. W czasie wojny post瘼owa豉 za prawdziwa demokratyzacja opinii - autentyczna i oddolna; szeroki i coraz szerszy udzia m這dzie篡 robotniczej, m這dzie篡 rzemie郵niczej, m這dzie篡 ch這pskiej w podziemiu, w konspiracji wojskowej, w konspiracji politycznej, w konspiracji harcerskiej sprzyja upowszechnieniu si poj耩 wolno軼i, w kt鏎ych znak r闚no軼i stawiano mi璠zy gotowo軼i do ofiar i walki a prawem niepodleg貫go bytu. I w tym sensie Powstanie Warszawskie by這 wprawdzie zespo貫m dzia豉 militarnych, ale by這 te czym o wiele wi瘯szym. By這 uzewn皻rznieniem t瘰knot spo貫cznych, by這 uzewn皻rznieniem wiary og馧u.

Jeden z surowych krytyk闚 Powstania Warszawskiego, znany historyk wojskowo軼i, Jerzy Kirchmayer, uzna w kilkana軼ie lat po wojnie, przy - jak powiem - negatywnym nastawieniu do koncepcji Powstania, 瞠:

...bohaterstwo, ofiarno嗆 i zaci皻o嗆 powsta鎍闚 s najwi瘯szym w naszej historii przejawem walki o wolno嗆 jako warto軼i wy窺zej ni 篡cie ludzkie, kalectwo, wszystkie dobra materialne. By這by ci篹kim b喚dem nie docenia, a co gorsze od瞠gnywa si od takich warto軼i duchowych.

Takiego b喚du niedoceniania i od瞠gnywania si spo貫cze雟two polskie potrafi這 si - mimo nacisku lat dokuczliwych dolegliwo軼i - ustrzec przez ca貫 trzydziestolecie, a 穎軟ierze Powstania Warszawskiego - w 鈍iadomo軼i spo貫cze雟twa sukcesorzy i wsp馧tw鏎cy historii narodu - wpisali si w d逝gi ci庵 ofiar na rzecz lepszej przysz這軼i Polski, na rzecz przysz貫go zwyci瘰twa sprawiedliwo軼i dziejowej.

Istnieje kilka generalnych ocen Powstania Warszawskiego. [...]

Krytyka wychodzi, niekiedy bardzo ostra spod pi鏎 Polak闚. I tak Jerzy Kirchmayer uwa瘸 - generalnie rzecz bior帷, oczywi軼ie w pewnym skr鏂ie, 瞠 Powstanie Warszawskie by這 b喚dem, bo by這 nie na r瘯 polityce radzieckiej. A historyk polskiego pochodzenia, Brytyjczyk wychowany w brytyjskich uczelniach, Jan Ciechanowski w Londynie uwa瘸, 瞠 Powstanie by這 b喚dem, bo by這 nie na r瘯 polityce brytyjskiej. Nikt si nie zastanowi nad tym, 瞠 bez wzgl璠u na to z jakim szacunkiem, sympati czy tolerancj odnosiliby鄉y si do interes闚 r騜nych blok闚 i pa雟tw, mieli鄉y i mamy prawo prowadzenia w豉snej polityki, a nawet pope軟iania w豉snych b喚d闚. I kto powiedzia bardzo wnikliwie, 瞠 Powstanie Warszawskie, kto wie, czy nie na d逝gie lata, by這 ostatnim suwerennym aktem dawnej Rzeczypospolitej, decyzj samych Polak闚 podj皻 w interesie d逝gofalowej racji stanu Polski.

Mo積a zapyta, co to jest racja stanu i czy by這 to zgodne z racj stanu. Na to nie ma odpowiedzi w skr鏂ie uniwersalnej. Nie zawsze ci, kt鏎zy wchodzili w uk豉d kompromisowy bez walki, wyszli w og鏊nym rozrachunku dziejowym na tym lepiej ni ci, kt鏎zy podejmowali walk pozornie beznadziejn. A瞠by si璕n望 tylko do przyk豉d闚 z historii sprzed czterdziestu czy dwudziestu kilku lat - a wi璚 niew徠pliwie fakt闚 ju historycznych, a nie bie膨cych - pozostaje spraw otwart, czy s逝szniejsza by豉 droga, kt鏎 wybra豉 ma豉 Finlandia, broni帷 swej niepodleg這軼i w grudniu 1939 roku, czy s逝szniejsza by豉 droga, kt鏎 wybra造 Litwa, υtwa i Estonia ust瘼uj帷 bez walki? Konsekwencje s przecie r騜ne... Czy s逝szniejsza by豉 droga, kt鏎 wybrali W璕rzy w 1956 roku, kt鏎zy wcale nie najgorzej do dzi - w perspektywie, je郵i chodzi o mo磧iwo軼i samorz康no軼i - na swoich strasznych ofiarach, ci篹kiej, krwawej, zdawa這by si bezsensownej tragedii, wyszli?

Z perspektywy historyka widzi si wiele spraw inaczej, bo – niestety i wbrew naszym najg喚bszym odczuciom - z perspektywy historyka trzeba patrze nie w kategorii jednego pokolenia. My wszyscy chcemy patrze w kategorii naszego 篡cia, a historia patrzy w kategorii pokole, wielu generacji, nie jednej. I to trzeba bra pod uwag.

M闚i si nieraz, 瞠 Powstanie Warszawskie by這 wywo豉ne bez wkalkulowania mo磧iwo軼i udzielenia mu pomocy. Nie mog tu wchodzi w naje穎ne faktami i liczbami rozwa瘸nia szczeg馧owe. Faktem jest, 瞠 Powstanie Warszawskie by這 jedynym w okupowanej w闚czas przez Niemcy hitlerowskie Europie dzia豉niem wojskowym o tak wielkim nat篹eniu i zasi璕u, w kt鏎ym uczestniczy這 bezpo鈔ednio kilkadziesi徠 tysi璚y ludzi, a po鈔ednio kilkaset tysi璚y ludzi. Ale chocia dyktowane podobn intencj uwolnienia w豉snymi si豉mi stolicy kraju akcje powsta鎍ze w Pary簑 w sierpniu 1944 roku i Pradze czeskiej w kwietniu 1945 roku nie mog by, jak wiadomo, por闚nywane z Powstaniem Warszawskim ani pod wzgl璠em powszechno軼i, ani d逝gotrwa這軼i, ani nat篹enia walk, a w konsekwencji i strat obu stron walcz帷ych - to jednak w Pary簑 Francuzi spotkali si ze zmian strategicznych plan闚 ameryka雟kich i Amerykanie, kt鏎zy spiesznie zmierzali do opanowania Renu, zatrzymali si w swej akcji, a瞠by pom鏂 Pary穎wi i nigdy nie mieli za z貫 Francuzom, 瞠 chcieli na w豉sn r瘯 wyzwoli w豉sn stolic, cho to nie by這 z Amerykanami uzgodnione. A kiedy wybuch這 kr鏒kotrwa貫 i ma這 - na szcz窷cie dla Czech闚 - krwawe powstanie w Pradze czeskiej w kwietniu 1945 roku, odby si istny wy軼ig broni pancernej radzieckiej i ameryka雟kiej, kto pierwszy przyjedzie, by wyzwoli (w domy郵e opanowa) Prag. Tak wi璚 nie zagadnienie prawa czy „bezprawia" w decydowaniu o w豉snym losie, czy walki w豉snymi si豉mi o w豉sn stolic, ale konfiguracje du穎 bardziej skomplikowanej natury mog t逝maczy przyk豉danie innej miary do naszych praw, a innej miary do praw innych, walcz帷ych w gruncie rzeczy o to samo kraj闚.

Ci庵 dalszy – cz窷 IV

Moralno-historyczne warto軼i Powstania Warszawskiego (IV)

Cz窷 IV

Skoro postanowili鄉y m闚i o warto軼iach historyczno-moralnych towarzysz帷ych Powstaniu, podnie嗆 tu trzeba zagadnienie ogromnej solidarno軼i ludzi, kt鏎a w toku Powstania Warszawskiego osi庵n窸a cz瘰tokro form prawdziwego bohaterstwa, a r騜nice pogl康闚 odgrywa造 stosunkowo nik陰 rol. W oswobodzonych cz窷ciach miasta spo貫cze雟two dawa這 - po pi璚iu latach okupacji nieistnienia 瘸dnych jawnych form organizacji 篡cia publicznego - dobitny wyraz swemu demokratyzmowi i swej dojrza這軼i politycznej. Do charakterystycznych zjawisk 篡cia politycznego w ci庵u tych dw鏂h miesi璚y nale瘸這 m.in. zupe軟e nieskr瘼owanie w wyra瘸niu my郵i i pogl康闚 na 豉mach prasy powsta鎍zej wszelkich kierunk闚. Bibliografowie odnotowuj dzisiaj oko這 135 tytu堯w prasy, kt鏎a ukazywa豉 si na terenach obj皻ych Powstaniem (i reprezentowa豉) wszystkie stronnictwa polityczne oraz oczywi軼ie - Armi Krajow i Delegatur Rz康u na Kraj. Kilkana軼ie spo鈔鏚 tych pism wydawali komuni軼i, kt鏎zy byli zdecydowanymi przeciwnikami dow鏚ztwa Armii Krajowej, Delegatury Rz康u, Rz康u Polskiego w Londynie i krytykowali w swojej prasie te czynniki. Pras jednak wydawali w drukarniach przydzielonych im przez AK, farb przydzielon im przez AK i na terenie dzia豉nia AK i w這s z g這wy 瘸dnemu z tych ludzi nie spad. By造 to w豉軼iwe obyczaje, godne chrze軼ija雟kiego narodu z wielowiekow tradycj tolerancji i poszanowania ludzi o odmiennych pogl康ach.

W Powstaniu Warszawskim, w obliczu - jak si zdawa這 wtedy - ostatniej i rozstrzygaj帷ej walki o wolno嗆 i suwerenno嗆 niepodleg貫j Polski - ogromn rol odgrywa豉 wiara. W po陰czeniu z patriotyzmem by豉 ona dla wielu ludzi - mo積a zaryzykowa twierdzenie, 瞠 w闚czas dla wi瘯szo軼i ludzi - czynnikiem podtrzymuj帷ym, czynnikiem utrzymuj帷ym nadziej, 廝鏚貫m si造 moralnej [...].

Przypadaj帷a w czasie Powstania w dniu 26 sierpnia uroczysto嗆 Matki Bo瞠j Jasnog鏎skiej Kr鏊owej Korony Polskiej obchodzona by豉 w Warszawie uroczy軼ie i oficjalnie. Armia Krajowa by豉 armi polsk i chrze軼ija雟k, komendant okr璕u warszawskiego AK, „Monter" Antoni Chru軼iel, dowodz帷y walk prowadzon w Warszawie, wyda z okazji dnia 26 sierpnia specjalny rozkaz zalecaj帷y odpowiednie uczczenie tego 鈍i皻a w szeregach 穎軟ierzy AK.

Powstanie we wszystkim tym, co wznios貫 i pi瘯ne, i z tym wszystkim, co by這 te ludzk s豉bo軼i i mi這軼i odgrywa wa積 rol na drodze do odzyskania i utrwalenia niepodleg這軼i Polski, a co najmniej do niepodleg這軼i i suwerenno軼i i sta造ch d捫e w tym zakresie. Wydaje mi si, jako historykowi tego okresu, a nie jako uczestnikowi, kt鏎y by wtedy tego 鈍iadom, b璠帷 tylko jednym z dziesi徠k闚 tysi璚y spieniaj帷ych sw鎩 obowi您ek codzienny, 瞠 dzi jeszcze nie umiemy w pe軟i oceni, jak wielkie jest znaczenie wydarze Powstania Warszawskiego dla ugruntowania poj耩 o niepodleg這軼i i t瘰knoty do niepodleg這軼i.

[…] Na zako鎍zenie pragn tutaj odwo豉 si do niezapomnianych dni z czerwca 1979 roku, do dni pielgrzymki Ojca 安i皻ego do Ojczyzny. Wiemy, 瞠 Ojciec 安i皻y nie by wychowywany w Warszawie i 瞠 nie 陰czy這 go z Warszaw osobi軼ie tak wiele, jak z rodzinnymi jego stronami, co jest ca趾owicie zrozumia貫. Wiemy jednak przy tym, z jak ogromn rozwag, z jak ogromn odpowiedzialno軼i za s這wo, za ton s這wa, za ka盥y odcie s這wa, wypowiada si w swojej pielgrzymce do Ojczyzny. Nie mo瞠my wi璚 przypu軼i, 瞠 jakiekolwiek sformu這wania by造 przypadkowe. Przeciwnie, mo瞠my by przekonani, 瞠 by造 zamierzone, wywa穎ne, w odpowiednim czasie i miejscu wyra穎ne w taki spos鏏, w jaki wypowiadaj帷y chcia je wyrazi. I oto w par godzin po przyje寮zie do Polski, w Warszawie, 2 czerwca 1979 roku na wielkim Placu Zwyci瘰twa, zwanym odt康 w Warszawie powszechnie Placem Zwyci瘰twa Jana Paw豉 II, wypowiedzia Ojciec 安i皻y w swej homilii od o速arza co nast瘼uje:

Nie spos鏏 zrozumie tego miasta, Warszawy, stolicy Polski, kt鏎a w roku 1944 zdecydowa豉 si na nier闚n walk z naje寮嬈, na walk, w kt鏎ej zosta豉 opuszczona przez sprzymierzone pot璕i, na walk, w kt鏎ej leg豉 pod w豉snymi gruzami, je郵i si nie pami皻a, 瞠 pod tymi samymi gruzami leg r闚nie Chrystus-Zbawiciel ze swoim krzy瞠m sprzed ko軼io豉 na Krakowskim Przedmie軼iu. Nie spos鏏 zrozumie dziej闚 Polski od Stanis豉wa na Ska販e do Maksymiliana Kolbe w O鈍i璚imiu, je郵i si nie przy這篡 do nich tego jeszcze jednego i tego podstawowego kryterium, kt鏎emu na imi Jezus Chrystus.

Te s這wa, kt鏎e pozwoli貫m sobie przed chwil przytoczy, nadaj wymiar trwa造 walce i sprawie walki powsta鎍zej jednej tu przywo豉nej, nie trzynastu innym obl篹eniom Warszawy w jej dziejach, nie walce Warszawy w 1939 roku, nie tej, kt鏎a wi捫e si z poczuciem ogromnej, ci篹kiej, dotkliwej krzywdy i kt鏎a le瘸豉 u pod這瘸 wielu ludzkich dramat闚.

T walk uzna za s逝szne i potrzebne przywo豉 jako jedyny konkretny przyk豉d dotycz帷y Warszawy Ojciec 安i皻y na Placu Zwyci瘰twa.

Mo瞠my my, 篡j帷y, w szczeg鏊no軼i ludzie z pokolenia, kt鏎e pami皻a tamte ofiary i cierpienia, g喚boko 瘸這wa, 瞠 tysi帷e naszych koleg闚 i kole瘸nek, m這dzie篡, nigdy nie doczeka這 w swoim ziemskim bytowaniu i 篡ciu takich s堯w Namiestnika Chrystusowego na warszawskiej ziemi, w odleg這軼i bardzo niewielkiej od miejsca ich m瘯i, konania i 鄉ierci za Ojczyzn. Ale mo瞠my przypomnie tu s這wa, kt鏎e nale膨 do klasycznego skarbu literatury polskiej, s bowiem zako鎍zeniem dzie豉 laureata Nagrody Nobla, Henryka Sienkiewicza, Quo Vadis:

I tak min掖 Neron jak mija wicher, burza, po瘸r, wojna lub m鏎, a bazylika Piotra panuje dot康 z wy篡n watyka雟kich miastu i 鈍iatu.

„安iadectwa Powstania Warszawskiego", Kuria Metropolitalna w Warszawie. Warszawa 1988; Przedruk [w:] „Sp鏎 o Powstanie. Powstanie Warszawskie w powojennej publicystyce polskiej 1945-1981”, Warszawa 2004.