© W豉dys豉w Bartoszewski
Warszawa 2006-2016
All rights reserved

Administracja serwisu:
Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracownik闚, Wsp馧pracownik闚 i Przyjaci馧 Rozg這郾i Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziora雟kiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziora雟kiego / www.wolnaeuropa.pl



Materia造 - zdj璚ia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione s prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Blog > Komentarze do wpisu
Po obu stronach muru (o Marku Edelmanie)

„Gazeta Wyborcza” (Warszawa)

Nr 244-245/17-18.10.2009 r.

Czy cz這wiek, kt鏎y p豉ka, widz帷 bia這-czerwone flagi, rozwa瘸豚y konieczno嗆 emigracji? Takie Edelman dosta wychowanie: jeste鄉y st康, tu chcemy rozwija nasze 篡cie, mie wszelkie prawa i obowi您ki

Ostatni raz u軼isn掖em r瘯 Marka Edelmana 29 lipca, siedz帷 obok niego i Barbary Skargi nad grobem Leszka Ko豉kowskiego. Ju ich potem nie spotka貫m.

Z Markiem Edelmanem 陰czy豉 nas wsp鏊nota postaw, kt鏎ej 廝鏚貫m by豉 codzienno嗆 okupowanej Warszawy lat II wojny 鈍iatowej. Wtedy go nie pozna貫m. Nie wiedzia貫m nawet o jego istnieniu, tak jak i on z pewno軼i nie wiedzia o moim. Cho codziennie obracali鄉y si w bardzo nieznacznej odleg這軼i od siebie: przypadek sprawi, 瞠 jeden z g堯wnych lokali konspiracyjnych, w kt鏎ym przebywa貫m kilka razy w tygodniu, mie軼i si przy ul. M豉wskiej 5, kilkadziesi徠 metr闚 od Bonifraterskiej, gdzie w heroicznych dniach powstania w getcie Marek Edelman dowodzi w operacjach bojowych przeciwko SS i policji niemieckiej w kwietniu-maju 1943 r.

To niemal symboliczne: byli鄉y po obu stronach muru, na tym samym jego odcinku: ja - Polak, warszawiak, katolik, ale ju by造 wi瞛ie Auschwitz; on - ju od 1940 r. wi瞛ie getta, rzadko je opuszczaj帷y. Wtedy nie by這 wiadomo - tak jak wiadomo dzi - 瞠 砰dzi byli skazani na 鄉ier.

Oczywi軼ie Polacy chrze軼ijanie te byli dotkliwie represjonowani, ale po pierwsze, nie wszyscy, po drugie, nie w ten sam spos鏏, cho w tym samym czasie. Przy ca造m podobie雟twie losu, gdy my郵 o ludziach takich jak Edelman i r騜nych przyjacio豉ch z getta, zawsze sobie t r騜nic uprzytomniam.

Wychowa豉 go partia

Motywacj Edelmana do zaanga穎wania w samopomoc i op鏎 po鈔ednio pozna貫m bardzo wcze郾ie. ㄠczy si to z histori Leona Feinera. Spotka貫m go jesieni 1942 r. By adwokatem z zaboru austriackiego, ze studiami jeszcze z czas闚 Habsburg闚, praktykuj帷ym przed wojn w Krakowie. W czasie okupacji reprezentowa Bund, "centralny ruch 篡dowskich mas pracuj帷ych", po stronie aryjskiej w Warszawie. W Krakowie by zbyt znany, by chodzi po centrum miasta; w Warszawie mieszka na 皋liborzu, niedaleko mnie. Wbrew wszystkim zasadom konspiracji spotykali鄉y si na kr鏒ko przed godzin policyjn na ul. Krasi雟kiego mi璠zy Wis陰 a pl. Wilsona i rozmawiali鄉y o 篡ciu. Nie znali鄉y swoich nazwisk. Wiedzia貫m, 瞠 jest adwokatem i bundowcem, a on wiedzia, 瞠 jestem jednym z za這篡cieli Rady Pomocy 砰dom "疾gota", w kt鏎ej sam pe軟i funkcj wiceprzewodnicz帷ego. Zna貫m jego pseudonimy, "Miko豉j" i "Berezowski"; on do mnie m闚i "Panie Ludwiku". To by m鎩 pseudonim w 疾gocie. (Jeszcze lata po wojnie w kawiarni w Tel Awiwie wybitny syjonista Adolf Berman, m闚i do mnie "Panie Ludwiku".)

Feiner by dla mnie przedstawicielem dobrych, romantyczno-realistycznych tradycji polskiego socjalizmu. ㄠczy romantyzm i idealizm w豉軼iwe pocz徠kom polskiego ruchu socjalistycznego z poczuciem realizmu adwokata. Widzia miejsce nie tylko dla my郵i rewolucyjnej, lecz tak瞠 pozytywistycznej (zw豉szcza 瞠 w autonomicznej Galicji mo積a by這 po prostu co legalnie zrobi). W tym my郵eniu romantyzm wojowa z r騜nymi praktycznymi pomys豉mi socjalnych reform i namys貫m nad b喚dami drapie積ego kapitalizmu. Dla mnie, cz這wieka z pokolenia syna Feinera, by豉 to interesuj帷a mieszanka.

Feiner wsp馧opracowywa i podpisywa raporty o zag豉dzie 砰d闚, kt鏎e Karski wywi霩 do Londynu w pa寮zierniku 1942 r. Pozna貫m go mniej wi璚ej w tym czasie.

Dlaczego wspominam Feinera, m闚i帷 o Edelmanie? Bo to by jeden z jego mistrz闚. Edelman m闚i o sobie - a mia trudne warunki rodzinne - 瞠 wychowa豉 go partia.

Feiner umar na raka, kt鏎y musia go trawi od dawna, na pocz徠ku 1945 r. w czasie powojennego chaosu. Edelman odwiedza go w szpitalu. Zapami皻a jego poczucie obowi您ku i s逝瘺y: jeszcze na 這簑 鄉ierci pyta o partyjne sprawozdania i materia造. Edelman wspomina to z najwi瘯szym szacunkiem.

Spotka貫m Feinera po raz ostatni w Powstaniu Warszawskim, gdzie w po這wie sierpnia 1944 r., gdy jeszcze powstaniu nie wiod這 si najgorzej. Spotkali鄉y si na schodach domu przy Marsza趾owskiej 62 - do dzi stoj帷ej pi璚iopi皻rowej kamienicy. By豉 tam nasza plac闚ka i Feiner, z drugim starszym panem, szli spotka si z moim szefem z AK, adwokatem dr. Kazimierzem Ostrowskim, po wojnie znanym obro鎍 politycznym. Feiner otwiera ramiona, 軼iska mnie. M闚i, ze 透ami w oczach: "Panie Ludwiku! Polska jest wolna! Flagi bia這-czerwone wisz z okien!". Promienia polskim romantyzmem. P騧niej si dowiedzia貫m, 瞠 szed z nim Antoni Pajdak, jego przyjaciel z PPS, p騧niej wi瞛ie w procesie moskiewskim przyw鏚c闚 polskiego podziemia.

Walczyli鄉y o to samo

Tacy ludzie jak Feiner kszta速owali pogl康y Edelmana. Dzi niekt鏎zy - tak瞠 w Izraelu - dziwi si, 瞠 Edelman pozosta w Polsce. 疾 wybra 篡cie skomplikowane tu, w dodatku b璠帷 socjalist 鈍iadomym zbrodni stalinizmu i komunizmu. Bo to absolutnie nie by cz這wiek naiwny. Czy jednak taki cz這wiek - kt鏎y p豉ka widz帷 bia這-czerwone flagi - rozwa瘸豚y konieczno嗆 emigracji? Takie Edelman dosta wychowanie: my jeste鄉y st康, tu chcemy rozwija nasze 篡cie, mie wszelkie prawa i obowi您ki.

Notabene by這 dla mnie zaskakuj帷e, 瞠 antagonizm syjonist闚 i socjalist闚 trwa nawet w obliczu Zag豉dy. Wprawdzie nie by貫m wychowany antysemicko, ale w gimnazjum cz瘰to s造sza貫m naiwny pogl康, 瞠 "砰dzi zawsze trzymaj si razem". Tymczasem moje kontakty z bundowcami i syjonistami wskazywa造 na co przeciwnego. Zreszt w kacetach i Polacy - endecy, socjali軼i czy komuni軼i - tak瞠 z trudem wsp馧pracowali ze sob. W obliczu 鄉ierci! By造 to dla mnie nowe obserwacje, dzi mam 88 lat i ju mnie to nie dziwi.

Pierwsze konkretne wiadomo軼i o Marku Edelmanie dosz造 mnie, gdy ju po wojnie robiono obrachunki walk w getcie. My, Polacy, dzia豉j帷y w 疾gocie byli鄉y w sta造m kontakcie. Po wojnie jednak przewa積ie siedzia貫m w wi瞛ieniu. Do Warszawy wr鏂i貫m w 1955 r. Zacz窸a si fala politycznej odwil篡, kt鏎a pozwala豉 na retrospekcj i namys. W tej atmosferze wszystkie dyskusje sta造 si mo磧iwe.

Pozna貫m Edelmana chyba dopiero w 1958 r., przy okazji przyjazdu delegacji z Izraela na 15-lecie walk w getcie. Nigdy si nie wychyla, ale zna貫m jego wa積 broszurk "Getto walczy". Uderza豉 w niej pow軼i庵liwo嗆 sformu這wa. Nigdy nie u篡wa s這wa "powstanie", tylko "samoobrona". W getcie walczyli o godno嗆, o prawo do godnego umierania, o ludzk podmiotowo嗆. To do mnie przemawia這. Bo w ko鎍u, o co nam chodzi這 w Powstaniu Warszawskim, gdy ju si wszystko wali這? Tylko o nasz godno嗆 i podmiotowo嗆. Przecie nie o to, by pokona dwie pot璕i wojskowe stoj帷e nad Wis陰. Znale幢i鄉y si w tej samej sytuacji.

Gdy w ramach demonstrowania odwil篡 1956 r. tygodnik "Stolica" zosta oddany w r璚e bezpartyjnych dziennikarzy, kilka razy og豉sza貫m w nim histori walk w getcie - jako materia historyczny o Warszawie. Od 1958 r. drukowa貫m te du瞠 artyku造 o tematach 篡dowskich w "Tygodniku Powszechnym". Jako sekretarz redakcji "Stolicy" zaproponowa貫m Edelmanowi wiosn 1960 r. spacer po terenach walk. My郵eli鄉y, 瞠 ludzie 15 lat po wojnie ju nie wiedz, jak to by這. Tekst ukaza si w kwietniu: by to szczeg鏊ny dokument - uczestnik wydarze m闚i do 鈍iadka "z drugiej strony".

Ta znajomo嗆 nie nabra豉 wymiaru przyja幡i - by to raczej stosunek daleko posuni皻ej blisko軼i czy bliskiej daleko軼i. Marek by cz這wiekiem szorstkim, chropowatym, ale solidnym, sta造m w ocenach i pogl康ach. Ufali鄉y sobie.

By kawalerem francuskiej Legii Honorowej. Ja dosta貫m j kilka miesi璚y temu. Nagle telefon do mnie p騧nym wieczorem. Edelman dzwoni rzadko. Nigdy si nie przedstawia. S造sz: "Ha. To gratuluj kawalerowi orderu". Na to ja: "To co? Kawalerowie sobie gratuluj?" Wtedy on: "Niech tak b璠zie. Ale dobrze si sta這". I od這篡 s逝chawk.

To by ca造 Edelman.

Not. ADAM LESZCZY垶KI

poniedzia貫k, 19 pa寮ziernika 2009, wbartoszewski

Polecane wpisy