© W豉dys豉w Bartoszewski
Warszawa 2006-2016
All rights reserved

Administracja serwisu:
Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracownik闚, Wsp馧pracownik闚 i Przyjaci馧 Rozg這郾i Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziora雟kiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziora雟kiego / www.wolnaeuropa.pl



Materia造 - zdj璚ia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione s prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Blog > Komentarze do wpisu
Starzy przyjaciele i m這dzi awanturnicy (II)

- Czy po ostatniej awanturze o Erik Steinbach ma pan jeszcze przyjaci馧 w Niemczech?

- Mam dziesi徠ki przyjaci馧. W Niemczech przyznaje mi si nagrody, w maju w Magdeburgu przyznano mi medal cesarza Ottona I. Dlaczego mia豚ym traci w Niemczech przyjaci馧?

- Bo np. premier Bawarii Horst Seehofer nazwa polskie zastrze瞠nia wobec Steinbach "ha鎟", a panu zarzucono zachowanie niegodne polityka. Ba, ustawiono w jednym szeregu z politykami PiS...

- Obawiam si, 瞠 politycy CSU nie do ko鎍a rozumiej zawi這軼i polskiej sceny politycznej. Bo ani pan prezydent, kt鏎y o鈍iadczy, 瞠 nie jestem jego znajomym, ani jego brat, prezes pewnej partii politycznej, raczej mnie nie toleruj, wi璚 jak mam sta z nimi w jednym szeregu? Mam przecie jak najgorsze zdanie o polityce partii brata prezydenta.

Wracaj帷 do reakcji premiera Seehofera. Skoro pewni Bawarczycy nie chc, bym by ich rycza速owym przyjacielem, to ich sprawa. Ci庵le jednak pozostaj w przyja幡i z powa瘸nym Bawarem - Josefem Ratzingerem, kt鏎y jako papie Benedykt XVI odznaczy mnie nawet Orderem 鈍. Grzegorza. Na nasz przyja潯 opinie pojedynczych polityk闚 nie maj wp造wu.

Bawari znam bardzo dobrze, bo tam w latach 80. go軼innie wyk豉da貫m przez kilkana軼ie semestr闚. Z 闚czesnymi studentami, lud幟i urodzonymi po 1960 r., czyli drug powojenn generacj, utrzymuj kontakt do dzi. To w du瞠j mierze ludzie o znanych niemieckich nazwiskach. Jak np. Ulrich Wilhelm, rzecznik kanclerz Merkel, oraz Giovanni di Lorenzo, naczelny tygodnika "Die Zeit". Pami皻aj mnie jako Polaka, kt鏎y mimo tego, 瞠 by wi篥niem w Auschwitz, wyci庵a do nich, Niemc闚, r瘯. Bo nie obci捫a貫m odpowiedzialno軼i zbiorow za nazizm nast瘼nych pokole, to by這by wbrew mojej religii, wbrew temu, o czym naucza papie. My郵, 瞠 to do鈍iadczenie odbi這 si jako na ich 篡ciu. Takie zwi您ki maj dla mnie najwi瘯sz warto嗆.

- Dlaczego w stosunkach polsko-niemieckich tak 豉two wywo豉 tak ostr awantur?

- Winni s ludzie. Je瞠li kto powinien mie traumatyczne do鈍iadczenia, mie 瘸l i nie chcie pojednania, to najstarsza generacja. A oni, o dziwo, zachowuj si najbardziej spokojnie. Awantury wywo逝j kolejne pokolenia. Ale nie mo積a oczekiwa, 瞠 wszyscy w Polsce b璠 jak Bartoszewski, a w Niemczech jak np. by造 prezydent Richard von Weizs踄ker, kt鏎y najpierw z Wehrmachtem wkracza do Polski, a po wojnie dzia豉 na rzecz pojednania.

W naszych biografiach jest i wojna, ale te gotowo嗆 do wybaczenia, do wyci庵ni璚ia r瘯i. S jednak ludzie, kt鏎zy nie s tak otwarci i tolerancyjni. My czujemy si Europejczykami, mamy poczucie wsp鏊noty. S ludzie, kt鏎ym brakuje wiedzy, by t wsp鏊not poczu.

Opowiem o tym anegdotk. W 1995 r. oprowadza貫m Helmuta Kohla po krypcie pod katedr wawelsk. On, notabene doktor historii, patrzy na grobowiec Augusta II i dziwi si, 瞠 saskiego elektora i polskiego kr鏊a pochowano w polskim mie軼ie. A ja mu m闚i: "Tu przecie by豉 Europa".

- Mo瞠 nie by這by takich spor闚, gdyby niemiecki rz康 nie otacza tak opiek wyp璠zonych, kt鏎zy uwa瘸j si za ofiary wojny i wysy豉j przeciwko Polsce pozwy do Strasburga.

- Czego tu si obawia? Pozwy przecie odrzucono. Dzisiejsze g堯wne postacie w tym 鈔odowisku to potomkowie Niemc闚 Sudeckich, a nie 奸您ak闚 czy Pomorzan. O Polsce niewiele wiedz, za to koncentruj si na krzywdach, jakie ich przodkom, obywatelom Czechos這wacji, wyrz康zi czechos這wacki rz康. To nas nie dotyczy.

Pozna貫m starych dzia豉czy Zwi您ku Wyp璠zonych. W 1983 r. Herbert Czaja [wieloletni szef Zwi您ku Wyp璠zonych pochodz帷y z Cieszyna] klaska, gdy na posiedzeniu Centralnego Komitetu Niemieckich Katolik闚 m闚i貫m, 瞠 Polacy rozumiej cierpienia ludzi, kt鏎ych wysiedlono z ich rodzinnych stron. Czaja to by豉 posta. W 1939 r. mia zosta adiunktem na Uniwersytecie Jagiello雟kim, odm闚i cz這nkostwa w NSDAP. Gdyby chcia, m鏬豚y zosta po wojnie w Polsce. Wola jednak wyjecha. Gdy si z nim zaprzyja幡i貫m, nie s造sza貫m o dzisiejszych przyw鏚cach wyp璠zonych. W闚czas byli poch這ni璚i czym innym ni powojenne stosunki polsko-niemieckie.

Ci庵 dalszy – cz窷 III

pi徠ek, 14 sierpnia 2009, wbartoszewski

Polecane wpisy