© W豉dys豉w Bartoszewski
Warszawa 2006-2016
All rights reserved

Administracja serwisu:
Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracownik闚, Wsp馧pracownik闚 i Przyjaci馧 Rozg這郾i Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziora雟kiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziora雟kiego / www.wolnaeuropa.pl



Materia造 - zdj璚ia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione s prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Blog > Komentarze do wpisu
17 cech porz康nego cz這wieka (I)

„Gazeta Wyborcza” (Warszawa)

Nr 40, 16. – 17. 02. 2002 r.

Przeczytaj ten tekst, nie patrz帷 na zako鎍zenie, i odpowiedz, o kim mowa

W dyskusjach o PRL-u m這dzi nieprzejednani cz瘰to m闚i: Wszyscy si umoczyli. A jak nie, to dlatego, 瞠 nic nie robili. Kto nie obala ustroju si陰, ten niewiele r騜ni si od czerwonego. Oczywi軼ie tak nie jest i jest wielu ludzi, kt鏎zy 鄉ia這 mog wnukom pokaza swoje CV. Gdyby kto w徠pi, przygotowali鄉y biogram naszego bohatera. Nazwijmy go XYZ.

1. Przede wszystkim - trzeba mie troch szcz窷cia. Wychowanie w dzieci雟twie dostajemy od dobrego Pana Boga lub przypadku. Nasz XYZ mia szcz窷cie dorastania w zacnej, mieszcza雟kiej rodzinie. 畝dna Dulska i zak豉manie, tylko praca, uczciwo嗆, dzie 鈍i皻y 鈍i璚i, czci ojca i matk swoj. Chodzi do bardzo dobrej szko造. To znaczy nie takiej, gdzie nauczyciele byli z uczniami na "ty" i traktowali ulgowo. Nie - nauczyciele du穎 wiedzieli i jeszcze wi璚ej wymagali. A dyrektor by takim dziwakiem, 瞠 t瘼i donosicielstwo.

Ojciec by wysokim urz璠nikiem bankowym, ale do wszystkiego doszed "tymi r璚ami". Najpierw by nieuczonym ch這pem, kt鏎y wyw璠rowa do miasta za chlebem. Doszed do tak wa積ego stanowiska, 瞠 posiada jedn z cz窷ci klucza do skarbca Banku Polskiego. M這dy XYZ nie spa po nocach, marz帷 o pozosta造ch cz窷ciach klucza, ale za to w dzie ojciec powtarza mu: "Jest mi oboj皻ne, sk康 kto pochodzi. Musi by uczciwy - i to wystarczy".

I to XYZ-owi wystarczy這. Na ca貫 篡cie.

2. Jest zatem zacny dom rodzinny. Czas na szczepienie. Niestety, w przypadku naszego bohatera szczepionki nie ma. Jest bowiem permanentnie chory na Polsk. Cho nigdy nie popadnie w ob喚d patriotycznej tromtadracji czy syndromu Lucusia wypisuj帷ego bojowe has豉 na drzwiach toalety, to jednak choroba jest oczywista.

Zamachn掖 si na ojczyzn brunatny bandyta? XYZ, jak tylko mo瞠, zaczyna knu przeciwko niemu w Armii Krajowej, cho ca造 czas podkre郵a, 瞠 nie nale篡 do odwa積ych.

Zamachn掖 si na ojczyzn czerwony bandyta? XYZ natychmiast, jak tylko mo瞠, zaczyna knu przeciwko niemu w 1945 w antysowieckiej organizacji NIE oraz w oddziale informacji i propagandy Delegatury Si Zbrojnych na Kraj.

Dorwa si do w豉dzy pacho貫k czerwonego bandyty? XYZ natychmiast, jak tylko mo瞠, zaczyna knu przeciwko niemu wsz璠zie, gdzie tylko mo瞠. Wsz璠zie i zawsze wpycha nog w cho熲y ledwie wp馧otwarte drzwi. Pojawia si w roku 1945 cie szansy na demokratyczne wybory? XYZ staje w szeregach partii ch這pskiej - bo innej legalnej i opozycyjnej partii nie by這 - i redaguje miko豉jczykowsk "Gazet Ludow", jedyny sprzeciwiaj帷y si komunistom dziennik w powojennej Polsce. Oczywi軼ie tytu ten cenzurowano, ograniczano, wreszcie ubito, a sam XYZ zap豉ci wolno軼i za wolne dziennikarstwo.

3. Jak kto tak si stawia ca貫 篡cie, to dostaje w ty貫k na ka盥ym zakr璚ie. XYZ wie, 瞠 trzeba umie p豉ci za swoje. I to nie skre郵eniem z listy uprawnionych do wyjazdu na wczasy w Bu貪arii. Nasz XYZ co poszala na wolno軼i, to trafia za kraty. Zamykali go hitlerowcy, stalini軼i i komuni軼i z ludzk twarz. Siedzia w O鈍i璚imiu. W PRL po raz pierwszy od listopada 1946 do kwietnia 1948 - w豉郾ie za redagowanie wspomnianej "Gazety Ludowej" PSL-u i wsp馧prac z legaln opozycj polityczn. Po raz drugi - od grudnia 1949 do sierpnia 1954, kiedy to zosta skazany na osiem lat za szpiegostwo, kt鏎ym to mianem okre郵ano w闚czas ka盥 niemile przez w豉dze widzian dzia豉lno嗆. Wyrok uchylono w 1955 r. Siedzia te po kilkana軼ie godzin za Gomu趾i, za Gierka i kilka miesi璚y za Jaruzelskiego.

Lata sp璠zone w wi瞛ieniu nauczy造 go, co w 篡ciu jest naprawd wa積e. Wsp馧internowanych w Jaworzu, rozpaczaj帷ych, 瞠 鈍i皻a sp璠zaj bez rodziny, pouczy z u鄉iechem: "Po raz dziewi徠y w 篡ciu sp璠zam Bo瞠 Narodzenie w wi瞛ieniu. Mo積a to prze篡 i pozosta sob. (...) Nie 篡cz wam przede wszystkim, 瞠by鄉y szybko wr鏂ili do domu, cho ka盥y z nas by tego bardzo chcia. 砰cz wam, aby軼ie wr鏂ili do domu w takiej kondycji, by m鏂 waszym 穎nom, dzieciom i wszystkim waszym przyjacio這m spojrze w oczy".

4. Imponuje jego postawa za kratami. Owszem, odmowa zezna, nieugi皻o嗆, a nawet hardo嗆 - na to sta tylko bohater闚 nie tylko w patriotycznej literaturze. Ale 瞠by znosi to ze spokojem i pogod ducha? Powtarza sobie: Mam ogromne szcz窷cie?

Trafia do O鈍i璚imia z numerem 4427. O ma這 nie umiera. Codziennie widzi 鄉ier innych. Nie przeklina jednak swojego losu: "Moje my郵enie sz這 w kierunku innym. Nie przela貫m krwi. Mia貫m szcz窷cie - jak cz瘰to w moim 篡ciu". Nie my郵i o zem軼ie, bo wie, 瞠 zemsta nie jest zwyci瘰twem. Jest pora磬.

5. To kolejna istotna cecha: jest asertywny po polsku. Czy go kto pyta, czy nie - zawsze w豉dzy totalitaryzm闚 m闚i: nie.

Nasz wirtualny XYZ od pocz徠ku lat 60. pojawia si na zebraniach dyskusyjnego Klubu Krzywego Ko豉. I cho nigdy nie staje si cz這nkiem Klubu, to jednak na tyle intensywnie knuje, 瞠 w styczniu 1962 otrzymuje nagrod Klubu przyznawan "za zas逝gi dla kultury narodowej" - czym do dzi si szczyci. Jak by這 do przewidzenia - w kilka miesi璚y p騧niej w豉dze zakaza造 dzia豉nia Klubu.

Bywa這 i gorzej. 1 pa寮ziernika 1970 do mieszkania XYZ-a na Mokotowie przysz這 a osiemnastu smutnych pan闚. Rewizja trwa豉 27 godzin, a esbecy przekartkowali 15 tysi璚y ksi捫ek! Do tego dosz這 wielogodzinne przes逝chanie pod zarzutem szpiegostwa. W tamtych czasach trudno wyobrazi sobie powa積iejsze oskar瞠nie. Sko鎍zy這 si na codziennych wezwaniach na SB, a potem nadszed Grudzie '70 i w豉dza mia豉 powa積iejsze problemy ni opozycyjni "g璕acze".

Ubocznym skutkiem by kolejny, kilkuletni zakaz wyjazd闚 zagranicznych oraz esbecka fa連zywka, 瞠 XYZ kolaborowa z Niemcami. Wspomina: "Wdar貫m si podst瘼em, machaj帷 star legitymacj G堯wnej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich, do generalnego prokuratora Czubi雟kiego i za膨da貫m 郵edztwa; mia貫m prawo podpisywa czeki PEN Clubu, i skoro kto sfa連zowa m鎩 podpis, to mo瞠 sfa連zowa dokumenty finansowe. Wkr鏒ce 郵edztwo umorzono »z powodu niewykrycia sprawcy«, ale fa連zywki si te sko鎍zy造".

A co w latach 70.? W normie: XYZ por璚za za Miros豉wa Chojeckiego (szefa podziemnego wydawnictwa NOWA aresztowanego pod kryminalnym zarzutem), wyk豉da na Lataj帷ym Uniwersytecie, podpisuje protesty.

6. XYZ zawsze jest w opozycji wobec PRL. Ale nie czeka na powr鏒 genera豉 na bia造m koniu ani nie obala ustroju, 酥iewaj帷 "My, pierwsza brygada" przy jednoosobowym ognisku. Gdy w 1976 powstaje Polskie Porozumienie Niepodleg這軼iowe, niewielka, ale opiniotw鏎cza konspiracyjna grupa polityczna, kt鏎a XYZ-owi zaproponowa豉 wsp馧prac, ten najpierw d逝go sprawdza, czy aby konspiratorzy nie s du篡mi dzie熤i. "Nie chcia trafi do wi瞛ienia za bzdury" - opowiada Zdzis豉w Najder.

Jego zdrowy rozs康ek przydawa mu si ca貫 篡cie. Gdy pytano go, cz這wieka religijnego, czy brakuje mu inwokacji do Boga w nowej Konstytucji III RP, trze德o odpar: "Pami皻am, jak w 1947, w pierwszym Sejmie PRL, klub PPS opiera si wprowadzeniu do roty przysi璕i poselskiej s堯w »Tak mi dopom騜 B鏬«, natomiast klub PPR popar t rot. Bo co im by豉 za r騜nica? Jak si patrzy na takie rzeczy za jednego 篡cia, to cz這wiek uwa瘸, 瞠 same sformu這wania, has豉 nie znacz wszystkiego".

Ci庵 dalszy – cz窷 II

czwartek, 16 listopada 2006, wbartoszewski

Polecane wpisy