© W豉dys豉w Bartoszewski
Warszawa 2006-2017
All rights reserved

Administracja serwisu:
Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracownik闚, Wsp馧pracownik闚 i Przyjaci馧 Rozg這郾i Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziora雟kiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziora雟kiego / www.wolnaeuropa.pl



Materia造 - zdj璚ia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione s prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Blog > Komentarze do wpisu
Inny punkt widzenia (IV)

TVN S.A., „Inny punkt widzenia”, 2. 05. 2004 r.

Przedruk: Grzegorz Miecugow, „Inny punkt widzenia. Rozmowy o wsp馧czesnym 鈍iecie”, Wyd. Helion, Gliwice 2005, ISBN 83-2460014-0

Grzegorz Miecugow: - Wr鵵my do dzisiejszych czas闚. Je瞠li por闚namy je tamtymi, to wtedy by這 w Polakach wi璚ej optymizmu ni dzisiaj. Jak to jest mo磧iwe? Dzisiaj mamy sp鎩ny kraj niepodzielony wewn皻rznie narodowo軼iowo, podzielony politycznie, ale to jest normalne. Mimo to jest w nas jaka obawa, spadaj notowania Europy. Jest taka obawa przed przysz這軼i, jest jaki marazm.

W豉dys豉w Bartoszewski: - Ja my郵, 瞠 to jest sprawa innego oblicza ludzko軼i, w tym i polskiej cz窷ci ludzko軼i. Ogromny awans cywilizacyjny i spo貫czny sprawi, 瞠 ludzie my郵 w kategoriach stabilizacji i powodzenia finansowego i gospodarczego. Przy czym jest to wszystko na wy窺zym poziomie, ni to by這 kiedy w og鏊e w wyobra幡i ludzi. Dzisiaj wnuki i prawnuki niegdysiejszych ch這p闚 ma這rolnych, wyrobnik闚 czy robotnik闚 sezonowych s na zupe軟ie innym poziomie osi庵ni耩 materialnych. Z jednej strony, to dobrze, ale z drugiej strony, to budzi dalsze nadzieje i oczekiwania. Dzisiaj cz這wiek nie zadowala si tym, 瞠by nie by g這dnym. Dzisiaj cz這wiek chce mie samoch鏚, telewizor kolorowy, mieszkanie.

- Po這wa polskich rodzin ma samoch鏚. Jeszcze 10-15 lat temu tylko 20 procent polskich rodzin go mia這. To jest ogromny skok.

- Ja nigdy nie mia貫m i nie mam samochodu. Ale cieszy mnie to, 瞠 tak proste cywilizacyjne osi庵ni璚ia innych kraj闚 dzisiaj w Polsce przestaj by rzadko軼i, unikatem.

- To chyba nie jest wi璚 pow鏚 do narzekania.

- Nie, ale niech pan zauwa篡, 瞠 ludzie, kt鏎zy maj samoch鏚, a nieraz dwa samochody w rodzinie, wcale nie mniej narzekaj ni ci ich przodkowie, kt鏎zy byli radzi, je瞠li nie mieli w niekt鏎ych miesi帷ach roku g這du w domu. To jest inny poziom oczekiwa, inny poziom rozwoju ludzko軼i.

- Narzekanie zosta這.

- Ale je瞠li chodzi o nastawienie malkontenckie, to nie jest ono cech okre郵onego regionu czy zwolennik闚 konkretnej partii politycznej. Ono idzie w poprzek partii i region闚, jest oderwane od reali闚 i rzeczywisto軼i. Jak u nas kto m闚i o Europie, to od razu my郵i na przyk豉d o stacji benzynowej w Monachium, sklepie w Pary簑. Nie my郵i o rybaku w Portugalii, o hodowcy oliwek w Grecji - a to te Europa. On od razu my郵i, 瞠 on jest w TEJ Europie. 疾 on jest w tej g鏎nej cz窷ci Europy. To jest dobra ambicja, ale nie mo積a mie od razu wszystkiego.

- To prawda. Europa to jest takie na przyk豉d bezdomny 酥i帷y gdzie na dworcu w Londynie, Pary簑. Ka盥y, kto tam byt, widzia r闚nie tych ludzi. Zna pan dobrze inne spo貫cze雟twa, przede wszystkim austriackie, gdzie pan by ambasadorem, niemieckie, gdzie pan uczy student闚. Czy to narzekanie jest nasze polskie, czy r騜nimy si tutaj od Europy i innych spo貫cze雟tw, naszych s御iednich spo貫cze雟tw?

- Historia po 1945 roku sprawi豉, znale幢i鄉y si w tym worku wschodnim, co zbli篡這 nas losowo do Niemc闚 Wschodnich, do Czech闚, S這wak闚, W璕r闚, Bu貪ar闚, Rumun闚 czy innych narod闚 ba速yckich. Natomiast z ca陰 pewno軼i powi瘯szy這 dystans dziel帷y nas od narod闚, kt鏎e 篡造 w warunkach stabilizacji, pomocy gospodarczej, planu Marshalla. Wtedy ten europejski poci庵 ruszy. Teraz ten poci庵 jest daleko. Kiedy Hiszpania wchodzi豉 do Unii Europejskiej, by豉 mniej wi璚ej na naszym obecnym poziomie gospodarczym. Ale to by這 dawno. I ten poci庵 odjecha ju do嗆 daleko.

- To by這 dawno i 鈍iat p璠zi ca造 czas naprz鏚.

- Hiszpani wymieniam nieprzypadkowo, bo kraj ten jest tylko o oko這 milion obywateli liczniejszy ludno軼iowo od nas, wi璚 jest to kraj podobnej rangi. To r闚nie kraj, kt鏎y przeszed, wprawdzie niekomunistyczn, ale prawicow dyktatur. Co prawda nie zniszczono tam struktur gospodarczych tak jak u nas. Nie zniszczono tam drobnomieszcza雟twa, wielkomieszcza雟twa, kupiectwa, rzemios豉 i wielu innych struktur. Ale jednak Hiszpania przesz豉 okres bardzo trudny w swojej historii, wobec tego mog豉by dla nas by pewnym elementem odniesienia w rozwa瘸niu o drodze do Unii Europejskiej. Ale trzeba te sobie zda spraw z tego, 瞠 Europa b璠zie zawsze Europ r騜nych kraj闚, r騜nych kultur i r騜nych tradycji. I to jest zupe軟ie zrozumia貫.

- R騜nych pr璠ko軼i?

- To zn闚 nie zale篡 od wielko軼i. S ma貫 kraje, jak przyk豉dowo wymieniona przez pana Austria, kt鏎a si nies造chanie dynamicznie rozwin窸a i kt鏎a w tej chwili nale篡 do kilku najbogatszych kraj闚 Europy. Z drugiej strony, mo瞠 by kraj wi瘯szy, a nie tak dynamiczny. S te kraje ma貫, jak Holandia, Dania - dostatnie, spokojne, samorz康ne, maj帷e swoje problemy.

- Czy wszystko jest w naszych r瘯ach?

- Wszystko jest w naszych r瘯ach. Je瞠li chcemy by kim w Unii, to b康幟y najpierw kim u siebie. Je瞠li chcemy by znacz帷ym partnerem, to b康幟y znacz帷y dla siebie. B康幟y owocni w organizacji samorz康闚, w wykorzystywaniu funduszy, b康幟y jednolici w zwalczaniu niepraworz康no軼i, korupcji, 這buzerstwa, bandytyzmu.

- A o tym, jak wiele jest w r瘯ach cz這wieka, 鈍iadczy tak瞠 przyk豉d pana profesora: wi瞛ie numer 4427, kiedy wi瞛ie O鈍i璚imia, dzisiaj profesor, by造 minister spraw zagranicznych i cz這wiek ufnie patrz帷y w przysz這嗆.

- My郵, 瞠 pewien optymizm, kt鏎ym B鏬 mnie obdarzy, pomaga mi w trudnych sytuacjach 篡ciowych. Wed逝g starej zasady, kt鏎a przecie jest truizmem, 瞠 optymi軼i i pesymi軼i 篡j identycznie d逝go, tylko optymi軼i weselej.

I chyba za ten przedziwny, zwa篡wszy na ca貫 篡cie profesora, optymizm podziwiam go najbardziej. Pami皻am, 瞠 by貫m w trakcie rozmowy zdumiony konsekwencj, z jak profesor u篡wa czasu tera幡iejszego. My nagrywali鄉y rozmow kilka tygodni przed integracj, ale profesor wiedzia, 瞠 emisja b璠zie ju w UE. l pilnowa si bardzo konsekwentnie i profesjonalnie.

Po emisji wywiadu dosta貫m SMS-a od kogo, do dzi nie wiem od kogo. „Zakocha豉m si w dziadku W豉dku". Dziadku?! Pomy郵a貫m: „O nie, droga pani. To okre郵enie bardziej pasuje do mnie".

G. M.

pi徠ek, 27 pa寮ziernika 2006, wbartoszewski

Polecane wpisy

  • Auschwitz to nie tylko historia holokaustu

    Wirtualna Polska http://www.wp.pl 27. 01. 2005 r. Historia obozu w O鈍i璚imiu, to nie tylko historia holokaustu. W Auschwitz gin瘭i polscy oficerowie, nauczyci

  • Lista Bartoszewskiego (I)

    „Gazeta Wyborcza” (Warszawa) Nr 147 / 27.06.2005 r. (“Du篡 Format” nr 24) Z profesorem W豉dys豉wem Bartoszewskim rozmawia Dariusz Zabo

  • Lista Bartoszewskiego (II)

    „Gazeta Wyborcza” (Warszawa) Nr 147 / 27.06.2005 r. (“Du篡 Format” nr 24) - Co Pana w Polsce przera瘸? - Wci捫 panuje demonologia. Pewne