© W豉dys豉w Bartoszewski
Warszawa 2006-2017
All rights reserved

Administracja serwisu:
Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracownik闚, Wsp馧pracownik闚 i Przyjaci馧 Rozg這郾i Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziora雟kiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziora雟kiego / www.wolnaeuropa.pl



Materia造 - zdj璚ia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione s prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).


Blog > Komentarze do wpisu
Inny punkt widzenia (I)

TVN S.A., „Inny punkt widzenia”, 2. 05. 2004 r.

Przedruk: Grzegorz Miecugow, „Inny punkt widzenia. Rozmowy o wsp馧czesnym 鈍iecie”, Wyd. Helion, Gliwice 2005, ISBN 83-2460014-0

Pami皻am ten wywiad doskonale, bo jego emisj zaplanowa貫m jako pierwsz w nowej Europie, czyli na 2 maja 2004. Nagrywa貫m jednak znacznie wcze郾iej, bo profesor Bartoszewski mia kalendarz napi皻y do granic mo磧iwo軼i. Przez kilka tygodni marca i kwietnia usi這wa貫m si wcisn望 w ten kalendarz profesora. Za ka盥ym razem, gdy ju si do profesora dodzwania貫m, dowiadywa貫m si, 瞠 jest w豉郾ie w Londynie, Wiedniu lub Nowym Jorku. To, 瞠 mi si uda這, by這 owocem pewnego kompromisu, kt鏎y zawar貫m z telewizj ZDF. Oni mieli bowiem od p馧 roku um闚iony wywiad z profesorem, zgodzili si go op騧ni o trzydzie軼i minut, pod warunkiem 瞠 dostarczymy profesora punktualnie na Mokot闚. Dostarczyli鄉y.

G. M.

Grzegorz Miecugow: - Witam pa雟twa serdecznie, dzisiaj w programie „Inny punkt widzenia" mam prawdziw przyjemno嗆 go軼i pana profesora W豉dys豉wa Bartoszewskiego. Witam pana. To nasza ostatnia niedziela poza Uni Europejsk. Za tydzie o tej porze b璠ziemy ju w Unii. Czy mo積a powiedzie, ze b璠ziemy ju w Europie?

W豉dys豉w Bartoszewski: - Powiedzie to mo積a wszystko. Ja dopiero w ostatnich latach dowiedzia貫m si, 瞠 s jakie problemy z tym, czy ja jestem Europejczykiem. A je郵i nie Europejczykiem, to kim? Australijczykiem? Azjat? Afryka鎍zykiem? Urodzi貫m si osiemdziesi徠 dwa lata temu w Warszawie, jako cz這wiek, jako Polak - moi rodzice byli Polakami - no i jako Europejczyk r闚nocze郾ie. To w闚czas nie by這 rozbie積o軼i. Po kilku tygodniach ochrzczono mnie, to sta貫m si jeszcze katolikiem. Ale urodzi貫m si tu, w tym okre郵onym miejscu. Gdybym urodzi si we wspania造m i ciekawym kraju, jakim jest Japonia, nie by豚ym przez to ani gorszy, ani lepszy, ale nie by豚ym Europejczykiem. Tak瞠 to jest dla mnie zupe軟ie oczywiste.

- No, ale by豉, panie profesorze, Ja速a. Przer帳ano jak siekier przez nasz kontynent i konsekwencje tych decyzji s dla nas widoczne do tej pory.

- Historia Europy jest bardzo d逝ga. Ale ju m闚i帷 o tej historii, kt鏎 znamy cho troch na podstawie podr璚znik闚, a wi璚 od Rzymu - r騜nie bywa這. By造 nies造chanie krwawe i przewlek貫 wojny religijne i narodowe. Ka盥y walczy z ka盥ym. Szwedzi walczyli z wieloma narodami, mi璠zy sob walczyli Francuzi, Anglicy, Hiszpanie. I to jak! El瘺ieta I to by豉 pot璕a w czasie walki mi璠zy Wielk Brytani i Hiszpani. Kto dzisiaj o tym pami皻a? Komu to przeszkadza? Tak wi璚 na to, co si dzieje, mo積a patrze z umiarkowanym optymizmem. By造 r騜ne ponure etapy. Niew徠pliwie do najbardziej ponurych nale瘸 wiek XX, wiek dw鏂h wojen 鈍iatowych, kt鏎e w ko鎍u zacz窸y si w Europie, a ogarn窸y 鈍iat. Wojny te wci庵n窸y do gry pa雟twa tak odleg貫, jak Stany Zjednoczone, Kanad, Australi czy Japoni. Poch這n窸y dziesi徠ki milion闚 ca趾owicie zb璠nych ofiar. Nie tylko 穎軟ierzy walcz帷ych na frontach, ale tak瞠 cywil闚, kobiet, dzieci, starc闚. To jest to znami wieku XX. Wieku przecie nieodleg貫go, przecie najstarsze pokolenie dzisiaj 篡j帷e przetrwa這 te wojny. Pokolenie, do kt鏎ego nale篡 jeden z najwybitniejszych Polak闚 w historii, a mo瞠 najwybitniejszy - Karol Wojty豉. To jest pokolenie, kt鏎e dosz這 do wieku doros貫go, akademickiego, jeszcze przed II wojn 鈍iatow, jeszcze w porz康ku niepodzielonej tak trwale Europy. Po I wojnie 鈍iatowej Europa te by豉 na sw鎩 spos鏏 podzielona, na pa雟twa zwyci瘰kie i pa雟twa przegrane. Rosj obali豉 rewolucja i carat, Niemcy podlega造 ogromnym perturbacjom, a potem zrodzi造 hitleryzm. Formalnie Hitler przej掖 w豉dz w 1933 roku, ale jego wp造w na spo貫cze雟two mo積a by這 zaobserwowa ju du穎 wcze郾iej. Poczucie zagro瞠nia by這 znaczne. Ja by貫m uczniem gimnazjum i liceum wtedy, a wi璚 ch這pcem dorastaj帷ym. To poczucie niepewno軼i, zagro瞠nia i potrzeby obrony naszego pa雟twa by這 do嗆 trwa貫 i mocne. To znaczy chcieli鄉y 篡 spokojnie i pokojowo, ale nie czuli鄉y si tak ca趾owicie zabezpieczeni. Nie by這 w闚czas systemu uk豉d闚 multilateralnych, mieli鄉y pojedyncze uk豉dy z Francj, z Angli.

- Mieli鄉y Angli jako sojusznika, kt鏎y by pewny. Wiedzieli鄉y, ze nas obroni przed tym zagro瞠niem, kt鏎e by這 na naszej zachodniej granicy.

- A co by by這, gdyby鄉y tego uk豉du z Angli w og鏊e nie mieli? Mo積a powiedzie, 瞠 sojusz ten owocuje do dzi. Bo do dzi stanowisko rz康闚 brytyjskich, jest inne wobec Polski i wobec innych pa雟tw Europy 鈔odkowo -wschodniej. I nawet je瞠li zakulisowe dzieje si co, to Wielka Brytania jest tym czynnikiem, kt鏎y jest raczej propolski ni antypolski.

- My郵i pan, ze to sentyment jeszcze z tych czas闚, kiedy mieli鄉y z nimi podpisany uk豉d?

- To jest z czas闚, kt鏎e w mentalno軼i Anglik闚 zostawi造 prze鈍iadczenie, 瞠 Polacy to sojusznicy i 瞠 oni s OK.

- Stoj po dobrej stronie.

- Tak. To nie jest prze鈍iadczenie zawsze podbudowane intelektualnie. Przecie wielu Polak闚 zapytanych dzi o jakie sympatie, m闚i, 瞠 lubi W璕r闚. Mo瞠 si okaza, 瞠 cho nie znaj 瘸dnego W璕ra, to generalnie darz ich sympati, mimo 瞠 na W璕rzech byli jedynie na wycieczce.

- Raczej nie znaj j瞛yka w璕ierskiego...

- To na pewno. Ot騜 s takie odruchowe reakcje albo si m闚i „nie wiem". No, bo je瞠li si kogo zapyta, czy lubi Portugalczyk闚, to odpowiada: „Nie wiem, bo nie znam".

- Skoro rozmawiamy o sympatii do innych narod闚, panie profesorze, jaki jest nasz stosunek do Niemc闚, pana stosunek do Niemc闚? Pan by w obozie o鈍i璚imskim. Gdy pan spotyka Niemca w roku 1945, to my郵a o nim z pewno軼i 幢e.

- Ja o Niemcach, kt鏎zy spowodowali II wojn 鈍iatow z tak strasznym skutkiem zar闚no dla nas, jak i dla siebie, nadal my郵 jak najgorzej. Tylko co to znaczy: „o Niemcach"? Przecie czy jak ja dzisiaj my郵 o Polakach, to my郵 o wojach Mieszka I, cz這nkach konkretnej partii politycznej, z Targowicy czy z obozu reform?

- To jest nar鏚, kt鏎y wyda z siebie tylu wspania造ch kompozytor闚, tak wielu wspania造ch pisarzy, artyst闚. Jak ten nar鏚 m鏬 doprowadzi do wojny, holocaustu, eksterminacji ludno軼i polskiej?

- To jest pytanie bardzo zasadne, ale ono absorbuje najt篹sze umys造 filozof闚, my郵icieli i teolog闚, tak瞠 niemieckich. Od II wojny 鈍iatowej a do dzi powsta豉 ca豉 biblioteka ksi捫ek o konsekwencjach tego, co si nazywa holocaustem, shoah - czyli zag豉d ludno軼i pochodzenia 篡dowskiego.

Ci庵 dalszy – cz窷 II

pi徠ek, 27 pa寮ziernika 2006, wbartoszewski

Polecane wpisy

  • Auschwitz to nie tylko historia holokaustu

    Wirtualna Polska http://www.wp.pl 27. 01. 2005 r. Historia obozu w O鈍i璚imiu, to nie tylko historia holokaustu. W Auschwitz gin瘭i polscy oficerowie, nauczyci

  • Lista Bartoszewskiego (I)

    „Gazeta Wyborcza” (Warszawa) Nr 147 / 27.06.2005 r. (“Du篡 Format” nr 24) Z profesorem W豉dys豉wem Bartoszewskim rozmawia Dariusz Zabo

  • Lista Bartoszewskiego (II)

    „Gazeta Wyborcza” (Warszawa) Nr 147 / 27.06.2005 r. (“Du篡 Format” nr 24) - Co Pana w Polsce przera瘸? - Wci捫 panuje demonologia. Pewne